Vintage na Wełnianym

Wiktoria Raczyńska
,

Pod koniec miesiąca w Bydgoszczy otworzy się pierwszy w mieście Vintage Shop, czyli sklep z używaną odzieżą z minionych epok. Projekt dwóch przyjaciółek – Aleksandry i Kornelii stoi w kontrze do komercyjnej mody dla mas.

W ofercie Vintage Zony będzie można znaleźć oldschoolowe bluzy, jeansowe katany, wzorzyste koszule, klasyczne Levisy oraz dodatki, takie jak kapelusze i apaszki w ornamenty. Założycielki sklepu przekonują, że w takiej modzie nie ma miejsca na banał, bo jest skierowana do osób, dla których strój oznacza coś więcej – odzwierciedla duszę i autentyzm.

Vintage to dla nas nie chwilowa moda, ale styl życia. Same, od kiedy pamiętamy ubieramy się w second handach – tłumaczy Kornelia, jedna z założycielek. Mamy na uwadze dobro środowiska, które bardzo cierpi, kiedy ludzie kupują coraz to więcej i więcej nowych rzeczy z sieciówek. Poza tym uważamy, że w second handach można znaleźć dużo więcej rzeczy naprawdę wyjątkowych i dobrej jakości – prawdziwych pereł vintage. Mamy nadzieję, że Bydgoszcz jest gotowa na tego typu przedsięwzięcie, bo większość naszych ubrań jest – nazwijmy to – ekstrawagancka. Pracujemy także nad uruchomieniem sprzedaży internetowej z zasięgiem ogólnoświatowym, chociaż nie ukrywamy, że zależy nam na przekonaniu ludzi w naszym mieście, że vintage może być dla każdego, a mody nie należy traktować tak serio.

Zainteresowanie modą i dodatkami z dawnych dekad rośnie nieprzerwanie od kilku lat, nie tylko w Polsce, ale także za granicą, gdzie ceny za najbardziej wyjątkowe sztuki potrafią wielokrotnie przewyższać wartość rzeczy ze sklepów z nową odzieżą.

Widziałyśmy mnóstwo takich sklepów za granicą – w Londynie, Amsterdamie, oczywiście w Berlinie, ale także w Budapeszcie, czy w Tallinie – dodaje Aleksandra. Ostatnio byłyśmy na pierwszych targach mody vintage w Gdańsku i byłyśmy bardzo pozytywnie zaskoczone zainteresowaniem, jakim cieszyło się wydarzenie. Oczywiście ceny są nieco wyższe niż w zwykłych second handach, ale wyszukanie właściwych rzeczy to złożony proces. Każdą sztukę kupujemy osobno, oglądamy, czy nie posiada wad, sprawdzamy skład materiałów, pierzemy, prasujemy, metkujemy – to wymaga sporego nakładu pracy. Do każdej sztuki podchodzimy z miłością i pamiętamy każdą jedną rzecz, która przeszła przez nasze ręce. Zdarza się, że jeśli rzecz ma więcej niż 20 lat, musimy dołożyć więcej starań, aby przywrócić jej dawny blask, ale jeśli jest naprawdę wyjątkowa to nie poddajemy się tak łatwo. Problem w tym tylko, że później… trudno nam się z nimi rozstać.

Sklep Vintage Zona w Bydgoszczy będzie połączony z second handem, w którym będzie możliwość zakupienia wyjątkowych rzeczy wielu marek niedostępnych w Polsce. Sklep zlokalizowany jest  przy Wełnianym Rynku 8, a oficjalne otwarcie z muzyką graną ze starych płyt winylowych nastąpi 24 lutego w godzinach 12.00-16.00.

materiały nadesłane: Karol Jankowski, Vintage Zona

 

Reklama