Ulice do dekomunizacji

Marek Tomaszewski
,

Zwołana w nadzwyczajnym trybie sesja bydgoskiej Rady Miasta dotyczyła przede wszystkim zmian nazw ulic w związku z ustawą dekomunizacyjną. Radni PiS zaproponowali dziewięciu patronów. Tylko jeden zyskał akceptację – Jeremi Przybora.

Radni PiS zaproponowali, aby ulica Stanisława Lehmana zmieniła nazwę na Bernarda Śliwińskiego, Teodora Duracza na Krzysztofa Gotowskiego, Oskara Langego na Jana Nowaka-Jeziorańskiego, Józefa Powalisza na Jeremiego Przyborę, Zygmunta Berlinga na Studencką, Armii Ludowej na Legionów Polskich, Planu 6-letniego na Ku Słońcu, Bolesława Rumińskiego na Kowalską, a patronem parku Zbigniewa Załuskiego miał być Leszek Jan Malinowski.

Przeciw tym propozycjom byli radni PO i SLD, którzy argumentowali swoje decyzje w głosowaniu tym, że nie przeprowadzono w tej sprawie konsultacji społecznych. Radni PiS takie argumenty uznali za skandal.

Jeszcze podczas sesji prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski zdecydował o przeprowadzeniu konsultacji społecznych z mieszkańcami w sprawie zmian nazw ulic. Zmiany nakazuje tzw. ustawa dekomunizacyjna, która weszła w życie w 2016 roku. Zgodnie z jej zapisami nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny. Samorządy mają na to czas do 2 września.

Konsultacje mają się odbyć w terminie od 24 lipca do 21 sierpnia. Będą miały charakter lokalny  i adresowane będą wyłącznie do mieszkańców i podmiotów mających swoją siedzibę lub prowadzących działalność na wskazanych ulicach.

Reklama