UKW i UTP chcą utworzyć związek

Marek Tomaszewski
,

Rektorzy Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego i Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego, prof. Jacek Woźny i prof. Tomasz Topoliński, podpisali w poniedziałek, 11 grudnia, list intencyjny w sprawie utworzenia związku bydgoskich uczelni publicznych.

Jak podkreślają rektorzy obu uczelni, podpisanie listu otwiera możliwość rozpoczęcia prac, ustalania technicznych szczegółów dotyczących przyszłego związku uczelni.

– Jest nam bliska idea Bydgoszczy akademickiej, ale, aby ją zrealizować istnieje potrzeba wspólnych działań. My już ze sobą współpracujemy jako dwie niezależne uczelnie. Związek daje podstawy do budowania bardziej instytucjonalnej współpracy, na czym nam zależy i myślę, że powinno zależeć także miastu – mówi rektor Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego prof. Tomasz Topoliński.

Ta współpraca ma również wymiar regionalny – obie bydgoskie uczelnie podpisały umowę z toruńskim UMK w sprawie powołania nowego kierunku weterynarii.

IMAG1744To, co ma łączyć obie uczelnie, to przede wszystkim sprawy administracyjne, organizacyjne, ekonomiczne i w mniejszym zakresie naukowe. Jak podkreślono w liście, chodzi o optymalizację zasobów uczelni, realizowaną przede wszystkim poprzez prowadzenie obsługi administracyjnej w zakresie kształcenia, systemu pomocy materialnej i biur karier, prowadzenia działalności wydawniczej, obsługi w zakresie finansowym, kadrowym, prawnym i zamówień publicznych oraz wspierania badań naukowych i prac rozwojowych na obu uczelniach.

– Takie rozwiązania stosowane są już w Krakowie czy Poznaniu, my nie chcemy być ostatni, a zmieścić się, powiedzmy, w pierwszej piątce w kraju. Idziemy w kierunku połączenia organizacyjnego, a nie federalizacji uczelni. Możliwość stworzenia związku uczelni przewidziana jest w obowiązującej ustawie o szkolnictwie wyższym. Idea jest taka, aby był to najpierw związek, potem federacja, a na końcu fuzja. My jesteśmy na pierwszym etapie, a właściwie na samym jego początku – mówi rektor Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego prof. Jacek Woźny.

Jak podkreślają rektorzy, nie ma mowy po utworzeniu związku o jakichś zwolnieniach pracowników. Wprost przeciwnie. – Obie nasze uczelnie wchodzą w projekty związane z kontraktem terytorialnym, warte w sumie około 60 milionów złotych. Będziemy raczej potrzebowali pracowników do obsługi tych projektów. One muszą być bardzo precyzyjnie rozliczane i nie będziemy chcieli zatrudniać do tego firm zewnętrznych – tłumaczy prof. Jacek Woźny.

Kiedy taki związek mógłby powstać? – Musimy to jeszcze ustalić, ale jest to bliżej roku niż na przykład 15 lat – dodaje prof. Jacek Woźny.

Reklama