Tłumy bydgoszczan w ekoelektrociepłowni

Tomasz Welcz
,

Pierwsze drzwi otwarte bydgoskiej ekoelektrociepłowni spotkały się z ogromnym zainteresowaniem mieszkańców. W sobotę instalację zwiedziło prawie pół tysiąca osób.

Instalację mógł zobaczyć każdy, bez wcześniejszych zapisów czy opłat. Pracownicy ProNatury oprowadzili zainteresowanych po wszystkich zakątkach zakładu. Każda grupa, pod opieką przewodnika, obejrzała najważniejsze elementy ZTPOK, m.in. centralną dyspozytornię, pomieszczenia techniczne czy tzw. „bunkier na odpady”. Obecny był również Tomasz Gulczewski, dyrektor ZTPOK, który odpowiadał na wszystkie pytania gości dotyczące procesu termicznego unieszkodliwiania odpadów.

– Cieszymy się z tak dużego zainteresowania mieszkańców naszym zakładem. Zwłaszcza, że dzisiaj odwiedziły nas całe rodziny. Dorośli przyprowadzili swoje dzieci, a edukacja ekologiczna zaczyna się od najmłodszych lat. Naszym celem było pokazanie wszystkim instalacji oraz zastosowanych nowoczesnych rozwiązań, które sprawiają, że jest w pełni bezpieczna dla ludzi i środowiska – powiedział Dariusz Gręzicki, wiceprezes spółki ProNatura.

Na gości czekały również inne atrakcje, m.in. można było wsiąść do nowoczesnej śmieciarki, zobaczyć dokładnie odwzorowane makiety ekoelektrociepłowni, animatorki z Family Park profesjonalnie malowały dzieciom buzie oraz robiły figurki z balonów do modelowania. Ponadto w budynku administracyjnym przygotowano wystawę prac przedszkolaków, przesłanych w ramach konkursu „Moja Czysta Bydgoszcz”.

Materiał: Maciej Federowicz, rzecznik prasowy ProNatury

Reklama