Światowe kino znowu gości w Bydgoszczy

Marek Tomaszewski
,

Rozpoczął się jubileuszowy 25. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Camerimage. – W czasach poprzedzających festiwal, w czasach socjalizmu sztuka filmowa była dla nas synonimem piękna i nadziei, dawała nam ochronę przed agresją, dawała możliwość rozwoju intelektualnego, ale także odpoczynku. Teraz, kiedy mamy wolność, zastanawiam się, dlaczego coraz częściej jest inaczej. Mam nadzieję, że Camerimage będzie antidotum na tę skazę – powiedział podczas gali otwarcia dyrektor festiwalu  Marek Żydowicz.

Galę otwarcia festiwalu poprowadziła, jak wszystkie poprzednie, Grażyna Torbicka. Jubileusz był okazją do specjalnego uhonorowania przyjaciół festiwalu. Takie wyróżnienie otrzymał Volker Schlöndorff, bez którego, jak powiedział Marek Żydowicz, Camerimage by nie było. – Zainspirował mnie, chociaż na początku nie wierzył, że to się uda – dodał.

Podczas gali otwarcia wręczone zostały pierwsze nagrody specjalne Camerimage. Nagrodę dla montażysty ze szczególną wrażliwością wizualną, odebrał Paul Hirsch. – Jestem głęboko zaszczycony tą nagrodą i chciałbym bardzo serdecznie podziękować Markowi Żydowiczowi, wszystkim organizatorom za to, że zechcieli wyróżnić właśnie mnie nagrodą za całokształt twórczości. Jest dla mnie szczególnie ważne, że ma to miejsce w Polsce – kraju o tak bogatych tradycjach filmowych i że w dodatku odbieram tę nagrodę w Dniu Niepodległości Polski – powiedział Paul Hirsch.

Sobotni wieczór, 11 listopada, w Operze Nova z pewnością należał do  znakomitego brytyjskiego aktora i reżysera Kennetha Branagha, który odebrał dwie nagrody specjalne Camerimage: wspólnie Harisem  Zambarloukosem dla duetu autor zdjęć – reżyser oraz Nagrodę im. Krzysztofa Kieślowskiego.

-To wielki zaszczyt być na ceremonii z tak wieloma moimi osobistymi bohaterami świata kina, ale również i w miejscu, w kraju, który docenia sztukę filmową. Dziękuje bardzo, że wyróżniliście pracę twórczą, która tak naprawdę jest współpracą dwóch. Haris Zambarlukos jest artystą, innowatorem, ale i entuzjastą sztuki filmowej – powiedział o swoim współpracowniku i przyjacielu Kenneth Branagh.

– Jestem wdzięczny za tę nagrodę i za gościnność na Camerimage. Dziękuję za miłe słowa skierowane pod moim adresem. To cudowna nagroda. Jest cudowna również dlatego, że jest dzielona. A to, co jest dzielone, jest podwójnie wartościowe – dodał Haris Zambarloukos.

– To dla mnie wieczór niesamowitej hojności. To jest wspaniała nagroda, z której bardzo się cieszę, tym bardziej że jest przyznawana ku czci osoby, która była wielkim twórcą nie tylko w Polsce, ale na całym świecie – powiedział z kolei Kenneth Branagh po odebraniu Nagrody im. Krzysztofa Kieślowskiego.

Jego najnowszy film „Morderstwo w Orient Expressie” otworzył tegoroczny Camerimage.

Złotą Żabę za wybitne osiągnięcia w filmie dokumentalnym odebrał też laureat Oscara Frederick Wiseman.

Reklama