Specustawa mieszkaniowa niekorzystna dla samorządów i inwestorów

Marek Tomaszewski
,

Zdaniem bydgoskiego ratusz specustawa mieszkaniowa nie przyspieszy budowy mieszkań, a wprost przeciwnie – spowolni proces inwestycyjny. Jak mówi dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej Anny Rembowicz-Dziekciowskiej, proponowane w ustawie przepisy są niekorzystne dla inwestorów i samorządów.

Proponowane przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju przepisy mają ułatwić budowę mieszkań. Tymczasem, jak stwierdził prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski, cofają rozwój urbanistyczny miast o kilkanaście, jak nie o kilkadziesiąt lat.

– Ustawa dotyczy każdej inwestycji mieszkaniowej, która będzie zawierała nie mniej niż dwa budynki, nie mniej niż 50 mieszkań lub nie mniej niż 25 budynków jednorodzinnych. Dziś inwestor, który chce otrzymać warunki zabudowy, występuje z wnioskiem do prezydenta miasta i to organ administracji samorządowej przeprowadza całą procedurę związaną z wydawaniem wszelkich decyzji i uzgodnień. Po wprowadzeniu specustawy cały obowiązek spadnie na inwestora – najpierw będzie musiał zbadać, do kogo wystąpić o opinie, potem wystąpić do poszczególnych organów, których jest około 20, a na końcu do wojewody o ustalenie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej  – podkreśla Anna Rembowicz-Dziekciowska.

Dyrektor MPU zwraca uwagę na to, że zapisy specustawy ograniczają kompetencje rad gmin na rzecz wojewodów.

– Dwa różne organy – wojewoda i prezydent, będą mogły  równocześnie wydawać sprzeczne ze sobą decyzje administracyjne dotyczące tego samego obszaru. Wojewoda wydając decyzje może naruszać  ustalenia  miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,  w tym samym czasie prezydent  może wydawać  decyzje zgodne z planem – tłumaczy Anna Rembowicz-Dziekciowska.

Wprowadzenie takiego dualizmu prawnego może doprowadzić do naruszania zaufania do organów administracji publicznej. Jak podkreśla szefowa MPU, wojewoda będzie mógł wydawać decyzje wbrew zapisom ustawy o planowaniu przestrzennym i obowiązujących ustaleń planów miejscowych dotyczących, na przykład, przeznaczenia, wysokości zabudowy czy wymaganych miejsc parkingowych. Jego decyzje dotyczących planów gospodarowania będą miały rygor natychmiastowej wykonalności i takiej decyzji nie będzie można uchylić.

Specustawa mieszkaniowa może powodować także konflikty społeczne, dopuszcza bowiem odstępstwa od stosowania warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie – brak standardów dotyczących nasłonecznienia czy odległości pomiędzy budynkami. Przyjmuje również standardy, które nie przystają do dużych miast –kilometr do przystanku, trzy kilometry do szkoły lub przedszkola.

Dyrektor MPU Anna Rembowicz-Dziekciowska swoje uwagi do projektu ustawy przesłała już do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. Prezydent Rafał Bruski chce na najbliższą sesję Rady Miasta skierować projekt apelu do rządu w sprawie proponowanej ustawy.

Reklama