Śliwka świętuje po raz siedemnasty

Marek Tomaszewski
,

Piątkowe opady deszczu nie powstrzymały gospodarzy ze Strzelec Dolnych przed zorganizowaniem już po raz siedemnasty Święta Śliwki. Błotnisty teren wymagał jednak sporo zabiegów, a pomogli sami wystawcy. Rozpoczęta 2 września impreza jak zwykle przyciąga prawdziwe tłumy.

Można tu znaleźć regionalną żywność, wędliny, sery, miody, nalewki, chleb, także wyroby rękodzieła artystycznego, a przede wszystkim słynne już strzeleckie śliwkowe powidła. Słoik kosztuje 9 złotych, śliwkowa marmolada także 9 zł, a śliwkowo-czekoladowa nutella – 10 złotych. Na miejscu można zobaczyć, jak są smażone w wielkich kotłach.

IMG_5320– Przyjeżdżamy tu z mężem od lat, już nie pamiętam, od którego roku. Mieszkamy w Fordonie, od nas to dosłownie kilka kilometrów. Oczywiście, kupujemy kilka słoików powideł śliwkowych, jakąś naleweczkę, też śliwkową, chleb – polecam jest znakomity – mówi Anna Jaworska.

– Ja tylko po te powidła, kiedyś sama smażyłam w domu, ale teraz mi się już nie chce, zresztą te są pyszne – mówi nam pani Regina.

IMG_5365Spore zainteresowanie budzą nalewki i innego rodzaju trunki. Na miejscu można degustować. Owoce wina: śliwkowe, porzeczkowe, z pigwy, z czarnego bzu kosztują 25 zł, nalewka śliwkowa wytrawna (40 proc.) – 38 zł, a 60-procentowa 45 złotych. Wódka z czarnego bzu – 37 złotych. Są też „Księżycówka” i „Bimberek” – za 55 złotych. Jak zapewniają organizatorzy Święta Śliwki, wszystkie alkohole, które sprzedawane są podczas imprezy, są legalne i mają znaki akcyzy.

IMG_5378Przygotowano wiele atrakcji dla dzieci, można się także wybrać w rejs po Wiśle. W niedzielę, 3 września, organizatorzy zapraszają w godzinach 12.00-19.00. Za parking zapłacimy 2 złote, za taką samą kwotę dojedziemy do Strzelec Dolnych z osiedla Tatrzańskiego zabytkowymi autobusami.

Reklama