Przywrócić życie zdegradowanym zabytkom

Marek Tomaszewski
,

W wielu miastach europejskich są obiekty o architektonicznej i historycznej wartości, niestety, często  zapomniane, zaniedbane i opuszczone. Jak przywrócić je do życia, nadać im nową funkcję, jak je zagospodarować na cele kulturowe – o tym dyskutowano podczas międzynarodowej konferencji w Bydgoszczy, zorganizowanej w ramach projektu „Forget Heritage” (Zapomniane dziedzictwo).

Problemowi  postanowiło przyjrzeć się dziesięć europejskich instytucji i miast – partnerów projektu – z siedmiu krajów: Włoch (Genua, partner wiodący projektu, oraz region Lombardii), Słowenii (Instytut Badań Ekonomicznych oraz Agencja Rozwoju Regionalnego regionu miejskiego Lublany), Węgier (Stowarzyszenie Centrum Kompetencyjne Innowacji Kulturalnej), Niemiec (Norymberga), Chorwacji (Rijeka), Czech (Uście nad Łabą) i Polski (Bydgoszcz i Warszawa).

Partnerzy projektu, który będzie realizowany do maja 2019 roku, chcą znaleźć modelowe rozwiązania na adaptację pustych przestrzeni pod działania związane z rozwojem kultury i przemysłów kreatywnych. Motywem przewodnim partnerstwa jest hasło: „Nowe idee potrzebują starych budynków” („New ideas need old buildings”).

– Jednym z elementów tego projektu jest to, aby zebrać wszelkie doświadczenia partnerów, zobaczyć, jak wygląda polityka, jeżeli chodzi o zagospodarowanie miejskiej przestrzeni. Mam nadzieję, że za kilka miesięcy będziemy w stanie wskazać pewne modelowe rozwiązanie dla osób, które zajmują się tematem dziedzictwa w poszczególnych krajach – mówi Ilaria Pittaluga z Włoch.

– Niewątpliwie wspólnym takim zjawiskiem jest to, że w przypadku budynków o znaczeniu historycznym, zawsze występuje konflikt interesów. Trzeba podjąć decyzję, czy chcemy przywrócić budynek do jego pierwotnej formy, czy chcemy mu nadać mu zupełnie nowe życie, nowe funkcje – powiedział Janos Keresnyei z Węgier.

Jaka jest rola Bydgoszczy w tym projekcie? – Bydgoszcz ma duże osiągnięcia w ochronie i przywracaniu obiektów stanowiących dziedzictwo historyczne i kulturowe. Dla wielu miast stała się wzorem do naśladowania. Stąd wielu partnerów chciało zaprosić Bydgoszcz do projektu – dodał Janos Keresnyei.

Reklama