Przez 24 godziny tworzyli gry wideo

Marek Tomaszewski
,

Już po raz drugi studio Huuuge Games zorganizowało Huuuge Game Jam. Przez 24 godziny ekipy złożone z pasjonatów gier, którzy zjechali do Biblioteki Głównej UKW w Bydgoszczy z całej Polski, tworzyły nowe gry.

– Uczestnicy do końca nie znają tematu. Na tym polega cała zabawa. Trzeba przyjechać, spotkać się z ludźmi, bo to jest druga najważniejsza sprawa w Huuuge Game Jam, dowiedzieć się, jaki jest temat i dopiero wtedy rusza maraton tworzenia gier – mówi Katarzyna Lisiecka, manager ds. PR Huuuge Games.

W tym roku do udziału w konkursie zgłosiło 105 osób z całej Polski. Tworzyć grę można było także online.

DSC_3268Zespoły dobierają się dopiero na miejscu. Ktoś potrzebuje programistę, kto szuka grafika… Kiedy już znany jest temat – w tym roku brzmiał on: ”Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę” – rozpoczyna się burza mózgów nad pomysłem, koncepcją gry.

– Oprócz udziału w konkursie, równie ważne jest poznać się, nawiązać nowe znajomości, wspólnie spędzić czas, mieć wspomnienia – dodaje Katarzyna Lisiecka.

DSC_3264Zespoły działają pod presją czasu. Na tym polega tak naprawdę cały urok game jame. Bydgoski konkurs jest chyba jedynym w Polsce, który trwa 24 godziny, inne są dłuższe – 48- i 72-godzinne.

Jak wygląda praca nad grą?  – Jeżeli gotowa jest już jakaś koncepcja, to każda z osób zespołu musi się trzymać tego wspólnie ustalonego punktu, ale jednocześnie ma pewną dozę swobody w kreowaniu swoich pomysłów na rozwiązania, które będzie można zastosować. Z drugiej strony, nie można cały czas wszystkiego poprawiać. Trzeba iść na kompromisy. Game jam jest co prawda dobrym miejscem do nauki, ale przede wszystkim to okazja do sprawdzenia swojej wiedzy. To, czego się tutaj nauczymy, wykiełkuje trochę później, na game jam, trzeba wykorzystywać to, co już wiemy  – tłumaczy Krzysztof Maliński, współorganizator Huuuge Game Jam.

DSC_3292Nie zawsze uda się stworzyć grę. Poza tym to, co powstaje podczas game jam to jeszcze nie jest gra, raczej jej prototyp do ewentualnego wykorzystania pomysłu. Jak przyznaje Krzysztof Maliński, ocenia się to bardzo trudno.  – Ta gra musi mieć w sobie to coś, co mnie chwyci za gardło, co odwróci mój świat – mówi.

Wyniki Huuuge Game Jamu 2017:

1. Drużyna Human Delivery za grę Human Delivery

2. Drużyna Wyverns za grę Parrots Gate 2

3. Drużyna BlahRay Studio za grę Ghost Story
3. Drużyna Teddy’s Tummy za grę Beer Time

Za całokształt Dosowości: Drużyna Holy Pangolin’s Holistic Game Studio

Reklama