Niepełnosprawność nie oznacza izolacji

Tomasz Welcz
,

Likwidowanie barier architektonicznych, ułatwiających poruszanie się osobom na wózkach, staje się powoli standardem na ulicach, w instytucjach, urzędach i uczelniach. Przykładem mogą tu być rozwiązania zastosowane w Wyższej Szkole Gospodarki w Bydgoszczy.

– Na uczelni studiuje około 140 niepełnosprawnych studentów. Systematycznie łamane są bariery architektoniczne. Niedawno zakupiony został schodołaz. Dzięki temu urządzeniu nie ma problemu z przemieszczaniem się po piętrach uczelni studentów na wózkach. W budynku Instytutu Ekonomii i Zarządzania zamontowana jest dźwiękowa winda z przyciskami w Braille’u – mówi Mikołaj Piekut, pełnomocnik rektora ds. osób niepełnosprawnych WSG.

Dzięki programowi Niepełnosprawni – Pełnosprawni studenci mają możliwość korzystania z wielu udogodnień. Osoby słabosłyszące mogą wypożyczyć sprzęt w systemie FM, wspomagającym słyszenie. Studenci słabowidzący i niewidomi mogą korzystać z przenośnych cyfrowych odtwarzaczy książek mówionych BookSense.  – Uczelnia posiada bardzo dobrze wyposażoną pracownię komputerową, dostosowaną do potrzeb studentów niewidomych, słabowidzących oraz poruszających się na wózkach inwalidzkich. W bibliotece znajdują się stanowiska komputerowe z dostępem do Internetu dostosowane do potrzeb studentów niewidomych, słabowidzących, wyposażone w specjalistyczny sprzęt i oprogramowanie, a dla osób poruszających się na wózku inwalidzkim umożliwienie korzystania z dogodnego wejścia do biblioteki – mówi Mikołaj Piekut. – Studenci niewidomi oraz poruszający się na wózkach inwalidzkich lub o kulach, mają również zapewnioną pomoc asystentów osób niepełnosprawnych.

Uczelnia ma również rozbudowany system stypendialny. Każdy student posiadający orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, może ubiegać się o stypendium specjalne dla osób niepełnosprawnych oraz może złożyć wniosek o przyznanie stypendium socjalnego, stypendium rektora dla najlepszych studentów i zapomogę w przypadku zdarzeń losowych.

Wczoraj w Akademickiej Przestrzeni Kulturalnej odbyło się seminarium „Niepełnosprawność – czas wolny, turystyka i rekreacja”. Ale jego zakres był szerszy. Przy okazji wymieniono się doświadczeniami, między innymi, na temat nauczania języków obcych czy spraw dotyczących uczenia samodzielności dzieci z dysfunkcjami.

– Dobra znajomość przynajmniej jednego języka obcego jest częstym warunkiem stawianym przez pracodawcę. Czy możliwości uczenia się języków obcych są takie same dla widzących i niewidomych? Jesteśmy katedrą językową i staraliśmy się nawiązać współpracę ze szkołami językowymi. Niektóre komentarze i opinie ich właścicieli naprawdę nas zaskoczyły: „To niewidomi potrafią pisać?”, „Nie wyobrażam sobie niewidomego wśród widzących kursantów”, „Żaden niewidomy nie poradzi sobie wśród widzących studentów”. Zdarzało się również, że na uczelni prowadzący zajęcia chcieli, abyśmy tworzyli dla studentów niewidomych jedną oddzielną grupę – mówił podczas konferencji Marcin Matys z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Na istotny problem uczenia samodzielności dzieci niewidome zwrócili uwagę Marcin Drzewiecki i Jerzy Olszewski z Ośrodka Szkolno-Wychowawczego im. L. Braille’a w Bydgoszczy. – Zdarza się, że dużą rolę, niestety, negatywną, odgrywają rodzice. Mamy do czynienia z takimi rodzicami, którzy od samego początku, kiedy tylko dziecko zacznie chodzić, mówią: „nie biegaj, bo się przewrócisz”. Jemu naprawdę nic się nie stanie. Jeżeli od samego początku będziemy dziecko niewidome traktować normalnie, nie wprowadzając tych wszystkich ograniczeń, w dorosłym życiu będzie mu znacznie łatwiej, nie będzie miało lęków, chociażby przy poruszaniu się z białą laską. Znam studenta, z którym na zajęcia chodzi mama. Odprowadza go z sali do sali, w zasadzie razem z nim studiuje. On nie wyraża żadnej chęci samodzielnego przemieszczania się po korytarzach uczelni. To jest właśnie przykład takiej mamy, która nie potrafiła nauczyć swojego dziecka samodzielności, wykonywania podstawowych czynności.

Uczestnicy seminarium mogli wysłuchać również interesujących wykładów dr Edyty Lisek-Lubaś z Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli na temat metod pracy z osobami z dysfunkcjami słuchu i udostępniania muzeów osobom niepełnosprawnym oraz Jolanty Śledzińskiej z ZG PTTK – „Turystyka i krajoznawstwo osób niepełnosprawnych”.

Reklama