Narciarze szusowali po parkiecie

Tomasz Welcz
,

Byli eleganccy goście, wykwintne dania, dobra muzyka… Trudno sobie wyobrazić karnawał w Bydgoszczy bez Balu Narciarza, którego organizatorem jest bydgoskie biuro podróży Text-Tourist”. W sobotę bal odbył się już po raz szesnasty, po raz kolejny w hotelu „City”. Jest to jedna z najstarszych imprez karnawałowych w naszym mieście.

Goście stawili się licznie, co prawda bez nart, ale za to w pełnej balowej gali. Narty zresztą też były, bo zawsze stanowią one element wystroju sali. Taka już tu tradycja. O muzyczną oprawę zadbali zespół Matecki Band i Rafał „Zwierzak” Zieliński. Na stołach królowały dania przygotowane przez kucharzy z hotelu „City”, z pokazowym na przykład deserem „z azotu”.

Trunki zaś spożywano z umiarem. A goście mogli, między innymi, obejrzeć pokazy taneczne w wykonaniu grupy ze Studia Kreacji Tańca Beaty i Macieja Neumann.

– Bal Narciarza ma swoich stałych bywalców, którzy przychodzą na niego od samego początku. Jest zatem okazja, aby powspominać bale z poprzednich lat. Oczywiście, za każdym razem są i nowi goście. Są także slajdy, zdjęcia, filmy z imprez turystycznych organizowanych przez biuro – mówi Alicja Buczak, właścicielka biura podróży „Text-Tourist”, która po śmierci męża Grzegorza (który był założycielem biura) od kilku lat, razem ze swoimi współpracownikami, organizuje ten bal.

fot. Adam Szynwelski

Reklama