Nagrody dla najlepszych fotoreporterów w regionie

Tomasz Welcz
,

W trzeciej edycji Przeglądu Fotografii Reportażowej Regionu Kujawsko-Pomorskiego Regional Press Photo 2016 zaprezentowano dorobek fotoreporterów, dokumentujących wydarzenia polityczne, sportowe, kulturalne, ale także życie codzienne mieszkańców województwa od listopada 2014 roku do września 2016 roku. 20 grudnia w Muzeum Fotografii przy WSG ogłoszono werdykt jury oraz zaprezentowane zostały nagrodzone w tym konkursie prace.

W tegorocznej odsłonie konkursu w szranki stanęło 31 fotoreporterów zatrudnionych w redakcjach prasowych, internetowych i agencjach fotograficznych, a także freelancerów. Po raz pierwszy do udziału zaproszono także amatorów – uczniów i studentów do 26. roku życia.

W sumie nadesłano ponad 300 prac w sześciu kategoriach: wydarzenia, kultura, życie codzienne, środowisko, sport oraz kategorii amatorskiej. Jury pod przewodnictwem Witolda Krassowskiego wyłoniło laureatów, przyznano także nagrody specjalne: Grand Prix oraz Nagrodę Prezydenta Miasta Bydgoszczy Rafała Bruskiego.

Jak tegoroczny przegląd oceniło jury? Zdaniem Witolda Krassowskiego, pomysł zorganizowania przeglądu jest doskonały, bo sprzyja, m.in., wytworzeniu wspólnoty zawodowej. Niestety, jeśli by opisać życie w regionie na podstawie zdjęć nadesłanych na ten konkurs, można by pomyśleć, że tego życia nie ma albo nie ma fotografów. W ocenie przewodniczącego jury, kategoria wydarzenia była szczególnie słabo obsadzona. Zdjęcia były niemrawe, nieciekawe. Ponadto, wielu uczestników konkursu nie potrafiło rozgraniczyć kategorii wydarzenia od kategorii życie codzienne. Najlepsze zdjęcia pojawiły się w kategorii sport. Przyczyną, zdaniem Witolda Krassowskiego, może być to, że praca zawodowych fotoreporterów zależy od zleceń otrzymywanych od ich rodzimych redakcji. Mimo to powinni oni zaprezentować swój pogląd, muszą stać się intelektualistami z aparatem, aby stać się kronikarzami życia.

– Przegląd z jednej strony pokazuje, jaka jest kondycja fotografów w regionie, a z drugiej, tę historię, czyli to, co działo się przez te blisko dwa lata w regionie – mówi Arkadiusz Blachowski, członek jury, dyrektor Muzeum Fotografii. – Ciągle narzekam, że na tych zdjęciach jest pokazane za mało radości. Przydałoby się więcej luzu, bo życie przecież nie składa się wyłącznie ze smutnych wydarzeń. Warto się zastanowić, czy w kolejnych edycjach nie poszerzyć formuły konkursu o kategorię krótkiego filmu.

– Wszystko tak naprawdę zależy od nas, musimy próbować nowych rzeczy – stwierdził Damian Kramski, członek jury. – Brakuje trochę poszukiwania tematu, własnego, twórczego spojrzenia na to, co się dzieje. Powinniśmy nie robić tego dla gazety, ale wyłącznie dla siebie.

Jak podkreślali członkowie jury, nagrodzone zdjęcia to właśnie prace będące wynikiem poszukiwań, innego spojrzenia na rzeczywistość, zaskakującego widza oryginalnością i formą.

W kategorii amatorskiej wyróżnienie zdobył Kosma Kołodziej. Pierwsze miejsce w kategorii sport przyznano Sławomirowi Kowalskiemu. W kategorii środowisko za najlepsze zdjęcie uznano pracę Aleksandra Knittera. Pierwsza nagroda w kategorii wydarzenia przypadła w udziale Danielowi Frymarkowi. Tymon Markowski zdobył pierwsze miejsce w kategorii życie codzienne.

W kategorii kultura wszystkie nagrody (I, II i IIII miejsce) oraz Grand Prix zgarnął Wojtek Szabelski. Nagrodę specjalną Prezydenta Miasta Bydgoszczy za zdjęcie „Pływak” otrzymał Filip Kowalkowski.

Przegląd zorganizowano w ramach projektu Fundacji „Gaudeamus”.

Reklama