Na pożegnanie dwie premiery w Teatrze Polskim

Marek Tomaszewski
,

Czekają nas ostatnie premierowe wydarzenia w tym sezonie teatralnym. Dwa spektakle, które zostaną zaprezentowane w ten weekend, mają być równocześnie zwieńczeniem i podsumowaniem trzyletniego programu Teatru Polskiego w Bydgoszczy.

Już 23 czerwca premiera przedstawienia „Solidarność. Rekonstrukcja” w reżyserii Pawła Wodzińskiego. Ten spektakl, jak mówi Paweł Wodziński, stanowi kontynuację trzycięściowego programu, którego wcześniejszymi odsłonami były „Żony stanu…” oraz „Komuna Paryska”. – To są wydarzenia polityczne, które mają wbudowany w swój mechanizm taki pozytywny aspekt. W polskiej rzeczywistości takim projektem była „Solidarność” – tłumaczy reżyser spektaklu.

teatr 2Punktem wyjścia tego performatywnego projektu teatralnego są stenogramy I Zjazdu Delegatów „Solidarności” w Gdańsku w 1981 roku. – Wynika z nich, że „Solidarność” nie była tym, za co się ją powszechnie w Polsce uważa. Nie był to jakiś kolejny ruch narodowowyzwoleńczy, „Solidarność” była ruchem horyzontalnym, robotniczym, czy raczej pracowniczym, a nie stworzonym przez związkowe elity i ich warszawskich doradców czy opozycjonistów. To był ruch demokratyczny, oddolny. Gdybyśmy szukali jego źródeł, to wpływ na niego miała tradycja lewicowa i to dość radykalna – mówi Paweł Wodziński.

W spektaklu przytaczana jest deklaracja programowa, uchwalona w trakcie obrad zjazdu „Solidarności” w 1981 roku. – Odwoływała się ona do idei samorządności politycznej i ekonomicznej, wskazywała inną, alternatywną wizję Polski, opartą, między innymi, na samorządzeniu. Chodziło w niej o uspołecznienie wszystkich dziedzin życia – zarządzanie gospodarką, o edukację, kulturę, również o media. Nic z tych postulatów po 1989 roku nie zostało zrealizowane. To pokazuje, czym dzisiejsza Polska nie jest, a czym mogłaby być, gdyby ten program był wprowadzony – mówi reżyser.

Sam spektakl nie ma być jednak historyczną rekonstrukcją zjazdu, ale próbą zrozumienia, czym była „Solidarność” dla ruchów związkowych i politycznych nie tylko w Europie Wschodniej, ale i na świecie, domagających się autonomii i samorządności zarówno w kwestiach gospodarczych, jak i społecznych. Przedstawienie to także pokazanie znaczenia samorządności. – Pojawi się też w spektaklu pytanie, czy instytucje kulturalne mają prawo oczekiwać autonomii. To pytanie jest ważne nie tylko w naszym kontekście, ale dotyczy całego obszaru kultury w Polsce – mówi Paweł Wodziński.

W spektaklu „Solidarność. Rekonstrukcja” wystąpi cały zespół Teatru Polskiego.

teatr 3Drugim premierowym spektaklem (24 czerwca) jest „Workplace” w reżyserii Bartosza Frąckowiaka. Punktem wyjścia jest tu historia trzech kobiet, w różnym wieku i na innym etapie życia zawodowego, które tracą pracę. Spektakl to rozmowa o znaczeniu i wartości pracy, o ambicjach, lękach, niestabilności, o miejscu pracy i jego nieciągłym charakterze.

– Pierwszy wątek tego spektaklu to temat pracy w ogóle, na który szczególną uwagę zwróciłem w związku z tym, co się wydarzyło w ciągu ostatnich kilku miesięcy w naszym teatrze, z konkursem, zerwaniem tego procesu, który się odbywał od trzech lat. Ta sytuacja skłania do myślenia o pracy w szerszym kontekście – mówi Bartosz Frąckowiak.

Drugi wątek, jak mówi reżyser, to kwestia osobistych i zawodowych doświadczeń aktorek teatru: Magdaleny Celmer, Anity Sokołowskiej i Beaty Bandurskiej. Spektakl wprost korzysta z ich osobistych historii, osobistych perspektyw.

Trzeci wątek – to temat pracy kobiet w ogóle. – W tym spektaklu przyglądamy się, jak kobiety zostają wrzucone w obce dla siebie sytuacje. Zadają sobie pytanie, co by było gdyby kiedyś podjęły inne decyzje życiowe i zawodowe. Pozwala nam to też bliżej zobaczyć sytuację teatru i aktorek.

Autorką scenariusza jest Natalia Fiedorczuk, laureatka „Paszportu Polityki” w dziedzinie literatury. Występują Beata Bandurska, Magdalena Celmer i Anita Sokołowska.

Spektaklom towarzyszyć będą dwie debaty. Pierwsza (24 czerwca, godzina 15.00), prowadzona przez publicystę i dziennikarza „Polityki” Edwina Bendyka, dotyczyć będzie pojęcia autonomii i tego, co może ono wnieść w dzisiejszą społeczną debatę. Drugą (25 czerwca, godzina 15.00) prowadzić będzie prof. Krystyna Duniec. Jej temat skupiać się będzie wokół programu Teatru Polskiego w Bydgoszczy, strategii kuratorsko-programowych, tworząc swoistą mapę tematów podejmowanych w ostatnich sezonach przez bydgoski teatr.

Finisaż trzyletniego programu Teatru Polskiego, zwieńczony dwoma premierowymi spektaklami, to również pożegnanie z Bydgoszczą dwóch dyrektorów Pawła Wodzińskiego i Bartosza Frąckowiaka. Od nowego sezonu bydgoską sceną kierować będzie Łukasz Gajdzis.

„Solidarność. Rekonstrukcja”, reżyseria Paweł Wodziński, premiera 23 czerwca, godzina 19.00. Spektakle popremierowe: 24 i 25 czerwca, godzina 20.00.

„Workplace”, reżyseria Bartosz Frąckowiak, premiera 24 czerwca, godzina 18.00. Spektakle popremierowe: 25 czerwca, godzina 18.00; 27 i 28 czerwca, godzina 19.00.

Reklama