Muzyka może być skutecznym lekiem

Adam Tadych
,

Muzykoterapia łączy sztukę z medycyną, obejmuje także takie dziedziny nauki jak psychologia, pedagogika czy socjologia. Poparta badaniami wiedza pozwala na wyciągnięcie wniosków, że muzyka ma zasadnicze znaczenie w terapii wielu schorzeń i dysfunkcji organizmu człowieka. Odnajduje swoje zastosowanie w rehabilitacji, psychoterapii, chirurgii oraz w innych dziedzinach medycyny.

Zastosowanie muzyki w medycynie

W opracowaniach naukowych odnajdujemy wiele różnych definicji muzykoterapii, jednak można określić, że jest to  proces wykorzystujący muzykę w leczeniu chorych z różnymi dysfunkcjami psychicznymi, fizycznymi czy też w terapii osób z problemami społecznymi. Jest to doskonałe narzędzie terapeutyczne wymagające od terapeuty szerokiej wiedzy z wielu dziedzin, ale przy tym niezwykle pomocne i skuteczne.

W krajach zachodnich muzykoterapia jest popularną dziedziną medycyny, uznawaną i stosowaną przez lekarzy wielu specjalności. Jest z powodzeniem wykorzystywana w szpitalach, centrach medycznych czy domach opieki. Funkcjonuje również jako samodzielna dyscyplina prowadzona przez wykształconych muzykoterapeutów w gabinetach psychoterapeutycznych.

W Polsce muzykoterapia największe zastosowanie ma w rehabilitacji. Stanowi bardzo ważną składową procesu przywracania sprawności dzieci, młodzieży czy osób dorosłych i starszych. Prowadzone badania naukowe potwierdzają skuteczność terapii przeprowadzanej z wykorzystaniem muzyki. Odtwarzanie starannie dobranych utworów pozwala poprawić koncentrację pacjenta podczas wykonywania ćwiczeń, rozluźnić napięte mięśnie podczas zabiegów masażu leczniczego oraz zabiegów fizykoterapeutycznych, co wpływa korzystnie na efekty lecznicze.

Muzyka wpływa również korzystnie na pacjentów, wymagających terapii psychologicznej, bowiem zmniejsza depresję, poprawia aktywność mózgu oraz pomaga w zasypianiu osobom cierpiącym na bezsenność.

Indywidualnie dobrane utwory mogą podwyższać lub obniżać ciśnienie tętnicze krwi, tętno czy częstość oddechów, mogą wpływać pobudzająco lub uspokajająco na nasz system nerwowy.

Wykorzystanie muzyki poza medycyną

Od wieków znane są przykłady wpływania na człowieka za pomocą dźwięków, „sterowania” jego działaniami i postępowaniem. Często możemy zauważyć sportowców koncentrujących się przy muzyce przed ważnymi zawodami. Pozwala to na osiąganie lepszych wyników sportowych. Ponadto wpływ muzyki na człowieka wykorzystują również specjaliści marketingu i handlu. Nie trzeba daleko szukać przykładów, ponieważ nawet podczas zakupów w sieciach handlowych często z głośników odtwarzana jest przyjemna muzyka, która ma na celu sprowokowanie nas do kupowania. Reklamy telewizyjne czy radiowe i zawarta w nich melodia mają również zwrócić naszą uwagę na promocję danego produktu. Te przykłady wskazują, jak wielki wpływ ma muzyka na naszą psychikę.

Wiedza poparta badaniami naukowymi

W Bydgoszczy działa duży ośrodek zajmujący się prowadzeniem badań naukowych na temat muzykoterapii. Jedyna w Polsce Katedra Muzykoterapii, której kierownikiem jest prof. dr hab. Wojciech Pospiech, działająca przy Collegium Medicum w Bydgoszczy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu prowadzi wiele projektów mających na celu określić wpływ muzyki na organizm ludzki. Co dwa lata organizowane są naukowe sesje muzykoterapeutyczne, gdzie naukowcy prezentują swoje osiągnięcia w ramach projektów badawczych. Jest to doskonałe miejsce do podzielenia się efektami swoich prac, jak również do wspólnej dyskusji i wymiany doświadczeń na temat szeroko pojętej terapii muzyką.

Pod opieką profesora Wojciecha Pospiecha swoje badania prowadzą między innymi magistranci oraz doktoranci wielu medycznych kierunków studiów, a wyniki swoich badań prezentują na sympozjach i konferencjach naukowych. Bez wątpienia pozwala to na wzbogacenie dotychczasowej wiedzy medycznej oraz przekazywania istoty muzykoterapii dla poprawy zdrowia i dobrego samopoczucia.

Adam Tadych jest rzecznikiem prasowym Katedry i Zakładu Muzykoterapii CM w Bydgoszczy UMK w Toruniu. Tekst przygotowany za zgodą profesora Wojciecha Pospiecha.

Reklama