Michalski pokonany w finale

Magdalena Jabłońska
,

Daniel Michalski nie dał w niedzielę rady Nicolasowi Alvarezowi i nie zdołał wywalczyć tytułu mistrzowskiego Bydgoszcz Solano Centrum Cup. Emocjonujące spotkanie finałowe zakończyło się rezultatem 7:5, 6:3 na korzyść tenisisty z Peru.

Alvarez, w turnieju rozstawiony z numerem drugim, znajduje się obecnie niemal trzysta pozycji wyżej w rankingu ATP, więc przed rozpoczęciem meczu z Michalskim to właśnie on był zdecydowanym faworytem. Pierwsze fragmenty spotkania pokazały jednak, że Polak wyszedł na bardziej doświadczonego rywala bez strachu i z konkretnym planem taktycznym. Zawodnik PZT LOTOS Team zaczął dość agresywnie i precyzyjnymi uderzeniami pod linię końcową sprawiał przeciwnikowi sporo kłopotów.

W trzecim gemie Michalski prowadził przy serwisie rywala już 40:0, ale Peruwiańczyk zdołał zażegnać niebezpieczeństwo i ostatecznie wygrał na przewagi. Te wydarzenia najwidoczniej dodały mu nieco sił, ponieważ Alvarez zapisał na swoim koncie także dwa kolejne gemy i uciekł Polakowi na 4:1. Nasz tenisista nie zamierzał jednak dać za wygraną, wywalczył przełamanie powrotne i doprowadził do stanu 5:5. Niestety, w decydującym momencie Michalski popełnił kilka błędów własnych i pierwsza partia padła ostatecznie łupem gracza z Peru (7:5).

W drugim secie dobrze serwujący Alvarez znów zdołał odskoczyć na 4:1 i pewnie zmierzał w kierunku tytułu mistrzowskiego. Ambitny Polak ponownie ruszył do odrabiania strat, ale tym razem skończyło się bez happy endu. W dziewiątym gemie Michalski miał jeszcze kilka szans na wywalczenie przełamania powrotnego, ale Peruwiańczyk popisał się paroma światowej klasy zagraniami i ostatecznie zamknął spotkanie wynikiem 7:5, 6:3. Finał turnieju, zaliczanego do cyklu LOTOS PZT Polish Tour, trwał dokładnie dwie godziny.

– Przyjeżdżając do Bydgoszczy nie spodziewałem się, że dojdę w tym turnieju aż tak daleko, więc na pewno należy to uznać za bardzo dobry wynik. Cieszy mnie nie tylko spory zastrzyk punktowy, ale też to, jak wyglądała moja gra w tych kolejnych meczach. Dziś mierzyłem się z bardzo regularnym przeciwnikiem, który był wyjątkowo solidny w tych wszystkich najważniejszych momentach. Miał świetny pierwszy oraz drugi serwis i sprawiał mi nimi sporo kłopotów. Między innymi przez to ciężko mi było przejmować inicjatywę, gdy returnowałem. W ostatnim gemie miałem jeszcze swoje szanse, ale on wtedy naprawdę się wykazał i zagrał kilka takich piłek, że nawet nie mogę mieć do siebie większych pretensji – powiedział po zakończeniu meczu Polak.

Nasz zawodnik z Bydgoszczy przeniesie się teraz do Poznania. W stolicy Wielkopolski Michalski zagra w Talex Open, kolejnej imprezie cyklu LOTOS PZT Polish Tour. Turniej rozpocznie się w poniedziałek, 19 sierpnia.

W niedzielę po południu poznaliśmy także deblowych mistrzów Bydgoszcz Solano Centrum Cup. Ukrainiec Władysław Manafow i Austriak David Pichler pokonali w nieco ponad godzinę australijskich braci Adama i Jasona Taylorów 6:3, 6:4.

Ceremonia debla

materiały nadesłane: Maciej Żmudzki, LOTOS PZT Polish Tour

Reklama