Letnia Szkółka Impro zaprasza

Wiktoria Raczyńska
,

Brakuje ci pewności siebie podczas różnego rodzaju wystąpień publicznych, marzysz, aby zostać duszą towarzystwa, chcesz nabrać świeżości grając tę samą rolę w teatrze po raz setny – letnia szkółka improwizacji z dziewczynami z WymyWammy to na pewno krok we właściwym kierunku.

– Do tej pory zapisali się na letnią szkółkę impro ludzie nowi, jak my ich nazywamy „świeżynki”. Choć jest jedna osoba, która była już z nami poprzednio – mówi Alicja Dobrowolna z grupy improwizacyjnej WymyWammy. – My zawsze jednak podkreślamy, że warto szlifować warsztat, warto powtarzać pewne jego elementy, bo w impro jest jak w sporcie – rozgrzewka, trening właściwy. Tak i tu są najpierw zajęcia teoretyczne, a potem masa praktyki. Finałowy moment warsztatów to wspólne odgrywanie improwizowanych etiud z wykorzystaniem nabytych umiejętności.

Pierwszy etap warsztatów to wspomniana rozgrzewka. Poznajemy się, otwieramy, relaksujemy. Tym samym uwalniamy wyobraźnię, wyzbywamy się samokrytyki i strachu przed oceną innych. Wchodząc w stan czujności uczymy się słuchać – to niezbędny element improwizacji. Pracujemy nad byciem „tu i teraz”. Słuchając przyjmujemy propozycje innych i skupiamy się na ich rozwijaniu podczas budowania scenek improwizowanych. Rozwijamy pojęcie oferty, czyli składania propozycji na scenie. Dowiadujemy się, skąd brać pomysł i aby ich nie przesiewać, a pozwolić sobie na spontaniczność. Wzmacniamy w ten sposób swoją błyskotliwość i reakcję. Ważnym elementem warsztatów jest także praca z zespołem i skupienie się na partnerze scenicznym.

Dla aktorów takie warsztaty zawsze stanowią cenny materiał, przydatny w procesie budowania roli, tworzenia scenariusza, konstruowania dialogów. – Bo my robimy to ad hoc – podkreśla Alicja – co oznacza, że aktorzy tworząc scenariusze, powinni sięgać do prawdy wewnątrz siebie. Improwizacja im na to pozwala, tego ich uczy. Czyli bardzo świadomego bycia na scenie. Szczególnie jest to im potrzebne, gdy po setnym razie odgrywania tej samej roli, czują, że czas obudzić w niej świeżość. To na nowo pozwala im odkryć jej sens.

Wszystkim, którym zdarza się występować publicznie improwizacja pomaga zwiększyć pewność siebie, popracować nad błyskotliwością, osiągnąć swobodę w przemawianiu. – Tym, którzy w pracy często muszą przemawiać do grupy nasze ćwiczenia pozwalają się otworzyć, czerpać podpowiedzi do wystąpień z głowy, a nie deklamować wykuty uprzednio tekst – podpowiada improwizatorka.

– Wszystkich amatorów, nie-aktorów, improwizacja uczy wyzbycia się samokrytyki, czyli zrozumienia, że to co robimy jest dobre. To pozwala nie silić się na oryginalność, która i tak zawsze będzie wyglądała sztucznie. Ponadto lekcje z nami pozwalają ludziom nabrać lekkości, spontaniczności, po prostu pozwalają na bycie sobą – podkreśla Alicja Dobrowolna.

woodstock 2Alicja, Agnieszka, Kasia, Jagoda i Gosia właśnie wróciły z Woodstocku, gdzie na zaproszenie inicjatywy scenicznej Fruuu, która była już tam pięć razy, mogły dołączyć do tego wielkiego przedsięwzięcia. – Jesteśmy im za to niezwykle wdzięczne – podkreśla Alicja. – To było niesamowite doznanie, gdy nagle przyzwyczajone do grupki 12 osób wychodzimy na scenę i uczymy 300 osób. A tam, co też należy podkreślić, temat impro wchodzi, jak w masło. Ci ludzie właśnie tego szukają – spontaniczności, prawdy, uwolnienia kreatywności. I tak zwanego wychodzenia ze strefy komfortu – czyli zakładania na co dzień masek. Dzięki impro to im się udaje.

Warsztaty z dziewczynami z WymyWammy mogą okazać się oczyszczające, wręcz terapeutyczne, a już na pewno staną się ciekawą przygodą i doskonałą okazją do spędzenia czasu w wyjątkowy sposób!

A więc spotykamy się 9 i 10 sierpnia w godzinach 10.00-14.00 w sali kinowo-widowiskowej MCK. Koszt kursu 20 złotych. O udziale decyduje kolejność zgłoszeń, które należy kierować pod adresem: alicja.dobrowolna@mck-bydgoszcz.pl

Jeśli macie ochotę wziąć udział w tych warsztatach, śledźcie naszą stronę na Facebooku. Dziś wieczorem konkurs… i warsztaty dla trzech osób będą za darmo.

 

 

Reklama