Gdy dziecko boi się szkoły

Magdalena Jabłońska
,

Wrzesień dopiero się zaczął, a twoje dziecko zupełnie nie podziela entuzjazmu rówieśników i nie chce chodzić do szkoły. Skarży się na bóle brzucha, czasem nawet wymiotuje, ale objawy o dziwo mijają w piątkowe popołudnia, gdy przed uczniem roztacza się perspektywa wolnego weekendu. To mogą być oznaki fobii szkolnej.

To zaburzenie może spotkać ucznia na każdym etapie edukacji. Dziecko szuka wszelkich możliwości, byle nie pójść do szkoły. Nie chodzi tu jednak tylko o wymówki. Fobia szkolna to rodzaj zaburzenia lękowego. Mogą więc wiązać się z nim różne inne symptomy. – Psychologiczne oznaki lęku są często ukryte pod objawami z ciała, takimi jak bóle głowy, drżenie rąk, nudności, wymioty, bóle brzucha, biegunki, duszność czy pocenie się – zauważa Grażyna Ledzińska, psycholog z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 2 w Bydgoszczy. – Nasilenie objawów może niekiedy uniemożliwić dziecku kontynuowanie nauki w szkole. Stosowanie przymusu nasila tylko problem – dodaje.

Co kryje się za tak intensywną niechęcią dziecka do szkoły? Przyczyną może być lęk przed rozłąką na przykład z mamą. – Te dzieci przeważnie nie mają trudności w nauce, często są bardzo dobrymi uczniami. Może występować u nich dodatkowo nierealistyczne zamartwianie się nieszczęściami, które mogłyby przydarzyć się ważnym dla nich osobom lub obawa, że osoby te odejdą i nie wrócą – wyjaśnia Grażyna Ledzińska.

Za lęk przed szkołą odpowiadać też może fobia społeczna. W tym przypadku dzieci są wrażliwe na oceny z zewnątrz, krytykę lub rywalizację dlatego tym trudniej dostosować im się do warunków panujących w szkole.

Psychologowie wskazują, że skłonność do lęku przed szkołą może mieć także podłoże genetyczne. W niektórych przypadkach w grę wchodzą też sytuacje życiowe, traumy, ale także nieprawidłowości w funkcjonowaniu systemu rodzinnego czy niewłaściwe postawy rodziców, na przykład nadopiekuńczość. – Fobia szkolna powoduje rzeczywiste cierpienie dziecka. Rodzice na ogół nie wiedzą jak się zachować, ulegają dziecku, które odmawia pójścia do szkoły. Spotykają się też z brakiem zrozumienia ze strony innych. Często w tej sytuacji rodzi się konieczność, a zarazem niebezpieczeństwo długotrwałego pozostawania dziecka w trybie nauczania indywidualnego w domu. To, niestety, tylko pogarsza i utrwala fobię szkolną – podkreśla Grażyna Ledzińska.

Lęk o podłożu psychologicznym trzeba leczyć. Najlepsze efekty przynosi terapia poznawczo-behawioralna. Na czym ona polega? Składa się na nią, m.in., stopniowa konfrontacja dziecka z czynnikiem wywołującym lęk, a więc środowiskiem szkolnym, tzw. desensytyzacja (uczenie się swobodnego podejścia do stresogennej sytuacji społecznej), techniki relaksacyjne, zmiana nieprawidłowego sposobu myślenia dziecka. – W proces ten powinna być włączona rodzina, a także, w momencie powrotu dziecka do szkoły, jego nauczyciele – podkreśla psycholog.

Unikanie szkoły może też wiązać się innymi problemami: wagarowaniem, przemocą rówieśniczą, zaniedbaniami rodziców. Nie wolno ich lekceważyć.

Strach przed szkołą może też być wynikiem problemów z nauką.

Jeśli dziecko ma trudności w opanowaniu materiału, ale nie jest to uwarunkowane opóźnieniem rozwojowym, upośledzeniem, wadami wzroku lub słuchu czy też problemami emocjonalnymi, można podejrzewać u niego dysleksję rozwojową. To zespół objawów: problemów z czytaniem i pisaniem, trudności w poprawnym pisaniu (tzw. dysortografia lub dysgrafia) czy w nauce matematyki (dyskalkulia). Wiele dysharmonii w rozwoju dostrzegalnych jest już od okresu przedszkolnego.

Co powinno zwrócić uwagę rodziców? Na przykład opóźniony rozwój mowy, wadliwa wymowa, błędy gramatyczne, również mała sprawność ruchowa i koordynacja podczas zabaw, samoobsługi, rysowania czy pisania. Niepokojące są również trudności z dzieleniem słów na sylaby i głoski oraz składanie słów, brak umiejętności tworzenia układanek, odtwarzania wzorów graficznych, mylenie lewej i prawej ręki.

Zwróć uwagę, jeśli twoje dziecko, mimo dobrej inteligencji i ćwiczeń, ma problemy w czytaniu i pisaniu, na przykład myląc litery o podobnym kształcie p – b – d – g.

Jeśli coś niepokoi cię w rozwoju dziecka, jak najszybciej zgłoś się do poradni psychologiczno-pedagogicznej. Im wcześniej rozpoczniesz z pociechą pracę nad jego dysfunkcjami, tym lepiej.

zdjęcie: freeimages.com

Reklama