„Fordoński Team“ i „FC Zbieranina“ mają szansę na wyjazd do Brazylii

Wiktoria Raczyńska
,

W niedzielę, 27 maja, odbył się w Bydgoszczy dziewiąty przystanek eliminacyjny, trzeciej edycji turnieju Neymar Jr’s Five. Na boisku znajdującym się przy ulicy Piwnika Ponurego stawiło się 19 drużyn. Zwyciężyła ekipa Fordoński Team, która w ostatnim meczu zmierzyła się z FC Zbieranina.

Oba zespoły są już pewne gry 9 czerwca w krajowym finale. Stawka: wyjazd do Brazylii na rozgrywki z mistrzami z 61 państw.

Część piłkarzy brała już udział w Neymar Jr’s Five i była oswojona ze złotą zasadą „tracisz bramkę, tracisz zawodnika”. Wszyscy, których ominęły rozgrywki w ubiegłych latach, szybko przekonali się na czym polega gra w turnieju sygnowanym imieniem gwiazdy PSG. Gra bez bramkarzy i rzuty karne na pustą bramkę z połowy boiska, dyktowane po wejściu obrońców we własne pole karne.

Kreatywność młodych uczestników turnieju było widać w nazwach ich drużyn. Na tablicy wyników można było zobaczyć, m.in, „Lance”, „Halinę”, „Czas Pokaże”, „Legie Strzelce”, „Liszkowo” i „Jebch”. Zawody skierowane do piłkarzy w wieku 16-25 zgromadziły na bydgoskim Orliku ponad 100 graczy.

Najlepiej grającymi tego dnia zespołami byli finaliści rozgrywek Fordoński Team i FC Zbieranina. W decydującym spotkaniu lepsi okazali się piłkarze z Fordonu. Wygrali 5:1, chociaż wynik nie odzwierciedla przebiegu bardzo wyrównanego spotkania. Fordoński Team został nagrodzony voucherem o wartości 1000 zł do sklepu piłkarskiego R-GOL.com. Obie ekipy będą reprezentowały region podczas ogólnopolskiego finału 9 czerwca. Najlepsza drużyna w kraju poleci w biało-czerwonych barwach na światowy finał Neymar Jr’s Five, w rodzinnym mieście Neymara Jr., brazylijskim Praia Grande.

Wyniki Neymar Jr’s Five W Bydgoszczy:

I niejsce – FORDOŃSKI TEAM

II miejsce – FC ZBIERANINA

III miejsce* – HALINY

*awans do ogólnopolskiego finału w Warszawie (09.06) poza ekipami z I i II miejsca zapewni sobie 8. z 12. drużyn z III stopnia podium (o kwalifikacji decyduje bilans bramkowy).

materiały nadesłane: Ignacy Karczewski

zdjęcia: Dorota Szulc

Reklama