Czekając na Pucciniego

Wiktoria Raczyńska
,

W XIX w. podczas przemian cywilizacyjnych w Japonii pojawiały się hasła, że Japończycy przez mieszane małżeństwa powinni zapewnić swojej rasie dopływ wyższej jakościowo krwi z Zachodu. W Nagasaki, kosmopolitycznym porcie japońskim, zdarzały się historie jak opisana w powieści Johna Longa, a następnie przeniesiona na scenę przez Davida Belasco: oficer amerykańskiej marynarki zawiera podczas postoju jego statku w porcie małżeństwo z młodziutką gejszą…

Gdy po 3 latach przybywa do Japonii ponownie, jedynie by odebrać zrodzonego z tego związku syna i zabrać go do Ameryki, porzucona, czyli prawnie rozwiedziona (a uważająca się wciąż za jego żonę) kobieta popełnia samobójstwo…

Puccini obejrzał tę głośną jednoaktówkę w 1900 roku i zafrapowała go. „Madame Butterfly” jest szóstą z jego oper i pierwszą, której akcja rozgrywa się w egzotycznym środowisku Dalekiego Wschodu. Kompozytor podczas pracy studiował muzykę (typ melodyki, instrumentację) i obyczajowość Japonii.

Tytułowa bohaterka jest wspaniale przedstawiona pod względem psychologicznym: scharakteryzowana muzycznie raz jako radosna pełna nadziei narzeczona, innym razem jako wytrwale czekająca i ufna żona, kolejno – zrozpaczona, porzucona kobieta, wreszcie spokojna i pewna swej decyzji przed śmiercią. W każdej sytuacji „Pani Motyl” budzi fascynację słuchacza i dominuje na scenie.

Opera Pucciniego zaliczana do dzieł werystycznych, wystawiana jest z niesłabnącym powodzeniem na scenach całego świata. Obecna wersja w Operze Nova miała premierę w 2007 roku. Ostatnio w repertuarze bydgoskiej opery grana była dwa sezony temu.

Wykonawczyniami roli tytułowej w najbliższych przedstawieniach (19, 20, 22, 23 października 2019) będą dwie znakomite artystki: Katarzyna Nowak-Stańczyk i Ilona Krzywicka. Jako Pinkerton wystąpią kolejno: Pavlo Tolstoy i Łukasz Załęski. W roli konsula Sharplessa: Leszek Skrla i (po raz pierwszy w tej roli w Operze Nova) – Łukasz Goliński. Za pulpitem dyrygenckim stanie Maciej Figas.

zdjęcie: Andrzej Makowski

materiały nadesłane: Ewa Chałat, Opera Nova w Bydgoszczy

Reklama